Ulice nie dla Żydów - Jerzy S. Majewski
Postanowieniem z 16 marca 1809 r. z większości warszawskich ulic wyrugowano ludność żydowską.
Władze Księstwa Warszawskiego przeznaczyły dla niej rejon ulic Bonifraterskiej, Franciszkańskiej i Inflanckiej, a także dawnego Grzybowa. Ten przepis nie dotyczył jednak bogatych rodzin bankierskich, kupieckich, właścicieli domów mówiących po polsku i francusku oraz uczonych. Restrykcyjne przepisy nigdy nie były surowo przestrzegane, jednak niespokojne czasy dawały urzędnikom i policji niejedną okazję do szantażu.
Do planów wyrugowania Żydów ze Śródmieścia powrócono w dobie Królestwa Polskiego. W styczniu 1824 r. w gazetach opublikowano dekret cara Aleksandra I o rozszerzeniu listy ulic, na których nie wolno mieszkać Żydom. Były to m.in. Żabia, Graniczna, Królewska, Nowy Świat, Marszałkowska, Chłodna, Elektoralna i Leszno. Przypominano ostateczny termin przeprowadzki wyznaczony na październik 1824 r. I tym razem dla przerażonych mieszkańców termin wyprowadzki był z roku na rok przekładany. Władze Warszawy, ograniczając dopływ ubogich Żydów, starały się przyciągnąć do stolicy pokaźny kapitał żydowski i przez lata odwlekały wprowadzenie podatku zniechęcającego ich do osiedlania się w mieście.