NA TARGU W GRZYBOWIE - Ryszard Mączewski – STOLICA 9(2210) 09/2009
Plac Grzybowski, pełen ruchu i gwaru, przez dziesięciolecia był kojarzony z handlem. Po II wojnie światowej stał się cichym i spokojnym miejscem w centrum Warszawy, zlokalizowanym z boku dużych arterii komunikacyjnych

Ten jeden z najstarszych warszawskich placów powstał ponad 350 lat temu w miejscu rozwidlenia ważnych dróg: traktu prowadzącego z miasta Stara Warszawa do wsi Rakowiec i dalej do Krakowa (obecnie ulice Królewska, Twarda, Grójecka i aleja Krakowska), odchodzącej od niego drogi do Zamku Ujazdowskiego (przedwojenna ulica Bagno i obecne ulice Zgoda, Bracka, plac Trzech Krzyży, Wiejska) i drogi do drugiego wjazdu do Starej Warszawy przez Wały Zygmuntowskie znajdującego się w miejscu obecnego placu Bankowego (ulice Graniczna i Żabia). Inicjatorem powstania placu był starosta warszawski Jan Grzybowski, który przed rokiem 1650 założył jurydykę nazwaną od jego nazwiska Grzybowem. W czerwcu 1650 r. jej powstanie na prawie chełmińskim potwierdził odpowiednim dokumentem król Jan Kazimierz i w ten sposób jurydyka leżąca na terenie folwarku starościńskiego stała się niezależnym od Warszawy organizmem administracyjnym. W końcu XVII i na początku XVIII w. wokół centralnego placu Grzybowa wzniesiono wiele drewnianych dworków, wśród których warto wymienić dworek Gutakowskiego w głębi posesji przy południowej pierzei placu.

Foto 1. Na cotygodniowych targach handlowano zbożem i piwem z 30 browarów działających na terenie Grzybowa.

W latach 70. XVIII wieku miał on być przekształcony w pałac, lecz z ambitnego planu zrealizowano jedynie budowę murowanych oficyn, które dochodziły do placu. Sam drewniany dworek przetrwał kolejne sto lat. Plac był nie tylko centrum jurydyki, ale i ważnym punktem handlowym na mapie okolic Starej i Nowej Warszawy. Na cotygodniowych targach handlowano zarówno zbożem, jak i piwem produkowanym w prawie trzydziestu browarach działających na terenie Grzybowa.

Osada z ratuszem

W 1786 r. na środku placu wzniesiono piętrowy ratusz według projektu K.B. Schiitza. Prostokątny budynek miał główne wejście od strony północnej; nad wejściem znajdowała się jednokondygnacyjna wieżyczka zwieńczona rzeźbą orła. Niestety, ratusz niedługo pełnił funkcję ośrodka administracyjnego jurydyki, gdyż kilka lat później kres jej istnieniu (podobnie jak i wszystkich pozostałych jurydyk ograniczających rozwój Warszawy) położyła tzw. ustawa o miastach przyjęta przez Sejm Czteroletni 18 kwietnia 1791 r. Potwierdzona zapisem Konstytucji 3 maja, w związku z wojną polsko-rosyjską i drugim rozbiorem Polski, weszła w życie dopiero w 1794 r. Grzybów stał się częścią Warszawy, a jego ratusz na początku XIX wieku przekształcono wwiezienie, a w 1830 r. rozebrano, uzyskując większą przestrzeń na plac targowy. Początek XIX wieku to także okres zmiany zabudowy wokół placu. Około 1820 r. drewniane dworki ustąpiły miejsca dość jednolitej zabudowie dwupiętrowych klasycystycznych kamienic.
 
Foto. 2 Grzybów w XVIII wieku. Za ratuszem posesja Gutakowskich , na której powstał później kościół

Znaczące zmiany w charakterze placu przyniosły lata 60. XIX wieku. W 1861 r. na posesji z dworkiem Gutakowskiego rozpoczęła się budowa świątyni pod wezwaniem Wszystkich Świętych, której projekt sporządził wybitny warszawski architekt Henryk Marconi. Po jego śmierci w 1863 r. pracami przy budowie tego jednego z największych warszawskich kościołów kierowali Feliks W. Zygadlewicz i Zygmunt Kiślański. Pierwszy etap budowy kościoła zakończył się w 1867 r., w tym też roku usunięto z placu handel paszami i opałem, przenosząc go na plac Witkowskiego, późniejszy plac Kazimierza Wielkiego, miejsce zajęte obecnie przez dawne hale Domu Słowa Polskiego. Drugi etap budowy kościoła przypadł na lata 1874-1883, a trzeci na lata 1892-1893, kiedy to dobudowano dwie wysokie wieże.

Foto. 3 XIX-wieczny plac Grzybowski z kościołem Wszystkich Świętych

Piekło zbytku i wykwintu

Powróćmy jeszcze do lat 60. XIX wieku, a dokładniej do roku 1864 r., w którym na tyły kamienic stojących przy odchodzącej od placu ulicy Bagno przeniósł się bazar Pociejów, o którym pisał W. Szymanowski w „Tygodniku Ilustrowanym" w 1865 r.: „Pociejów to koniecznie ojczyzna starzyzny wszelkiej, to wielkie mauzoleum odpadków miejskich, to piekło zbytku i wykwintu, to szpital, w którym kończą byt swój najbardziej nawet poszukiwane przedmioty mody i sprzęty kosztowne.[...] Niema bowiem tak bezużytecznego przedmiotu, któryby nie znalazł tam pomieszczenia, a nawet i ceny. Na Pociejowie wszystko ma wartość: stara skorupa, kawał gwoździa, odłamek drewna, słowem rupiecie, które my, ludzie nie wytrawni w zawodzie spekulacyjnym, nieraz w przechodzie obojętnie potrącamy nogą". Nazwa targowiska pochodziła od właścicieli pałacu przy ul. Senatorskiej (obecnie w tym miejscu jest plac Teatralny). Pałac przebudowany przez Tomasza Adama Uruskiego został wynajęty Żydom dla ożywienia handlu miejskiego. W związku z budową Domu pod Kolumnami (późniejsza część gmachu Teatru Wielkiego) Żydzi musieli się przenieść z handlem w inne obszary miasta, lecz nazwa Pociejów podążała za targowiskiem, które swoje ostateczne miejsce znalazło nieopodal placu Grzybowskiego.
O tym, jak ważnym punktem na handlowej mapie miasta był w XIX w. plac, może świadczyć doprowadzenie w 1866 r. do niego ulicą Królewską odnogi tramwaju konnego kursującego pomiędzy dworcami Petersburskim i Wiedeńskim. Linia tramwajowa powstała z inicjatywy Głównego Towarzystwa Dróg Żelaznych Rosyjskich i miała na celu poprawienie komunikacji pomiędzy dworcami kolejowymi w Warszawie.

Foto. Plac Grzybowski 7 – kamienica wzniesiona na początku XX wieku

Kolejnym ważnym dziesięcioleciem w historii  placu i jego okolic były lata 80. XIX wieku. W 1882 r. w ramach rozbudowy warszawskiej sieci tramwajowej poprowadzono nowe torowiska łączące plac z kolejowym dworcem towarowym (ulicą Twardą), z placem Żelaznej Bramy (ulicą Graniczną) i z Marszałkowską (ulicami Bagno i Świętokrzyską). Rok później przy ulicy Bagno, na działce przylegającej do kościoła, został założony rozległy bazar spożywczy Mozesa Ulrycha, nastawiony głównie na handel mięsem.
W tym samym okresie przedłużono do placu ulicę Próżną, będącą wcześniej jedynie krótką uliczką pomiędzy Marszałkowską i Zielną. Na nowo powstałym odcinku wybudowano szereg kamienic czynszowych, wśród nich kamienicę pod numerem 10, gdzie została ulokowana centrala telefoniczna Towarzystwa Bell, które uzyskało koncesję na budowę sieci telefonicznej w Warszawie.

Tramwajem przez plac

W 1897 r. z placu usunięto targ żywności, mimo to utrzymał on swój handlowy charakter dzięki bazarom Pociejów i Ulrycha, które przetrwały na zajmowanych posesjach do II wojny światowej. W końcu XIX wieku na podwórzu kamienicy przy ulicy Twardej 6 powstała synagoga z funduszy małżeństwa Zalmana i Rywki Nożyków. Na podwórzu sąsiedniej kamienicy przy ulicy Twardej 4 znajdowała się synagoga ufundowana przez Arona Serdynera, uważana za centrum myśli żydowskiej w Warszawie. Zarówno dzięki tym synagogom, jak i licznym żydowskim mieszkańcom kamienic przy placu i przylegających do niego ulicach, a także targowisku Pociejów, okolica placu Grzybowskiego stała się jednym z obszarów miasta kojarzonym z kulturą żydowską. Początek XX wieku krwawo zapisał się w historii placu. 13 listopada 1904 r. w czasie demonstracji robotników brutalnie rozgromionej przez oddziały rosyjskich żołnierzy zginęło osiem osób. Demonstracja zorganizowana przez PPS była jednym z wielu wystąpień przeciwko mobilizacji Polaków do armii rosyjskiej w związku z toczącą się wojną rosyjsko-japońską. Początek XX wieku to jednak nie tylko wydarzenia, które trwale wpisały się w historię warszawskiego ruchu robotniczego, ale także dalsza rozbudowa warszawskiej sieci telefonicznej. Po wygaśnięciu w 1901 r. koncesji Towarzystwa Bell nową koncesję otrzymało szwedzkie towarzystwo Cedergren; początkowo wykorzystywało ono centralę przy ulicy Próżnej, ale już w 1904 r. wzniosło własną centralę przy ulicy Zielnej. Cztery lata później powstał drugi budynek centrali, zwany PAST-ą - od skrótu Polskiej Akcyjnej Spółki Telefonicznej, która w okresie międzywojennym przejęła warszawską sieć telefoniczną. W tym samym roku na plac Grzybowski wjechały tramwaje elektryczne, rozpoczynając nową erę w dziejach warszawskiej komunikacji.

Uratowana Próżna

Kolejne lata nie przyniosły zbyt wielu zmian w wyglądzie i charakterze placu i jego otoczenia, jedynie tuż przed wybuchem I wojny światowej obok kościoła, u wylotu ulicy Twardej, zbudowano czteropiętrową kamienicę z dwoma wykuszami z wieżyczkami zwieńczonymi hełmami.
We wrześniu 1939 r. plac Grzybowski i sąsiadujący z nim plac Żelaznej Bramy padły ofiarą niemieckich bombardowań. Zniszczeniu uległy kamienice na rogu z ulicą Królewską, kamienice u wylotu ulicy Granicznej, a także zabudowania u wylotu ulicy Twardej. W okresie okupacji plac wszedł w obszar małego getta, zlikwidowanego już w sierpniu 1942 r., w związku z rozpoczętą akcją wywożenia Żydów do obozu zagłady w Treblince. W czasie Powstania Warszawskiego oraz w wyniku działań Niemców po jego upadku zniszczeniu uległa cała zabudowa zachodniej i południowej pierzei placu i poważnie został uszkodzony kościół Wszystkich Świętych. Najmniej ucierpiała zabudowa wschodniej pierzei u wylotu ulicy Próżnej.
Lata powojenne to okres odbudowy zachowanych zabytków i budowy nowych domów. Niestety, spośród historycznych budynków przy placu odbudowano jedynie dwie kamienice Brenkina przy zachodniej pierzei i kościół Wszystkich Świętych. Dość dobrze zachowane kamieniczki przy ulicy Bagno zostały rozebrane, a bieg samej ulicy zmieniono, co sprawia, że na mapie miasta nie sposób odnaleźć początku historycznej drogi prowadzącej z Grzybowa do Zamku Ujazdowskiego. Zlikwidowano też większość linii tramwajowych przechodzących przez plac, pozostawiając jedynie pętlę wokół skweru założonego jeszcze przed I wojną światową i torowisko prowadzące ulicą Królewską do Marszałkowskiej (wyłączone ostatecznie z ruchu w 1989 r.).  Po wojnie odremontowane zostały kamienice przy ulicy Próżnej, przy czym znajdujące się w nich duże, wielopokojowe mieszkania podzielono na jednopokojowe lokale mieszkalne. Obecnie bardzo zaniedbane i zdewastowane kamienice czekają od wielu lat na generalny remont.
Wśród nowych budynków powstałych przy placu najważniejszy jest sąsiadujący z synagogą Nożyków gmach Teatru Żydowskiego im. Estery Rachel i Idy Kamińskich - ośrodek kultury żydowskiej we współczesnej Warszawie. Kultury, która w czasie II wojny światowej została prawie całkowicie unicestwiona, a obecnie jest corocznie przypominana na Festiwalu Kultury Żydowskiej „Warszawa Singera", organizowanym na ulicy Próżnej. Warto pamiętać, że Próżna jest obecnie jedyną zamieszkiwaną przed II wojną światową przez ludność żydowską ulicą, która weszła w obszar getta, a mimo to zachowała się do naszych czasów jej obustronna przedwojenna zabudowa mieszkalna.