PRZEJDŹMY SIĘ TRASĄ N—S    A. Zempllński  Zdjęcia: Janusz Smogorzewski
Trasę w chwili obecnej tworzą: al. Marchlewskiego, ul. Chałubińskiego 1 al. Niepodległości. Od al. Jerozolimskich na północ, aż do
Elektoralnej, mamy pusty plac. Dalej idzie dość ponury odcinek do al.Świerczewskiego, olbrzymie gmaszyska pod linijkę. Partery tych budynków pozajmowały przeważnie różne punkty usługowe i spółdzielnie pracy. Sklepy spożywcze 1 inne, do których zagląda się codziennie nieobecne. Mniej ich, niż rodzynków w cieście. Jeszcze nieprzyjemnie wygląda odcinek do ul. Nowolipki. Jakby wszystkie domy odwróciły się do ulicy tyłem, odgrodziły fosą i wałem! Ani jednego lokalu sklepowego. Nowolipie wpada tam jakimś wąwozem, Muranów, zamiast otwierać się, dążyć ku swej głównej arterii — jest nią przecięty i przedzielony. Odcinek od Nowolipek do Dzielnej równie nudrfy i symetryczny, jak poprzednie. A dalej jeszcze dzisiaj pole...

Trasa N-S przecina osiedle mieszkaniowe Muranów. Da-
lej, w stronę Żoliborza, rozciąga się jeszcze puste pole.

Przy skrzyżowaniu Tras: N-S i W-Z, na granicy Mura-
nowa i Mirów a, zbudowano olbrzymie gmachy „pod linię".

Dalej Trasa N-S przebiega przez osiedle Mirów. W okoli-'
cy narożnika ul. Chłodnej—za mało sklepów spożywczych

Placyk przy ul. Krajowej Rady Narodowej (b. Twarda).
Tu kończy się jezdnia i biegną już tylko tory tramwaju.


Fragment artykułu dotyczący Mirowa  "O FASADOWOSCI URBANISTYCZNEJ" w tygodniku STOLICA  Nr 13 (431) 1956r.

Źródło :   http://publikacje.koszykowa.pl/Stolica/1956_nr_01-52/Stolica_1956_nr_13_25.03_s_1-16/Publikacja.html