Światłowody i pastorały. Tak zmienia się ulica Chłodna
Na remontowanej Chłodnej widoczna jest już symboliczna rekonstrukcja kładki, która w czasie wojny łączyła duże i małe getto.
Na ulicy leżą jeszcze sterty płyt chodnikowych, wokół słychać ogłuszający turkot młotów pneumatycznych. Ale można sobie już wyobrazić, jak będzie wyglądać po remoncie.
Tuż przy skrzyżowaniu z Żelazną nad Chłodną zamontowano instalację zwaną "Kładką pamięci" - ma upamiętniać tę, która istniała w tym miejscu blisko 70 lat. Zaprojektował ją Tomasz de Tusch-Lec. Składa się z dwóch par wysokich metalowych słupów, które połączone są rozciągniętymi nad ulicą światłowodami. To światło imitować będzie poręcze i podest kładki. Kamila Bitner z Urzędu Dzielnicy Wola zapowiada, że na zamontowanych obok ekranach będą wyświetlane cienie "przechodzących" po niej postaci. W pobliżu znajdą się także dwa fotoplastikony, gdzie zobaczyć będzie można zdjęcia Woli z czasów wojny.
Kładka to niejedyny gotowy już element remontowanego odcinka Chłodnej. Ostatnio przy tej brukowanej ulicy pojawiły się latarnie pastorały oraz zabytkowe studzienki, które nawiązują do jej przedwojennego charakteru. Pięknie prezentują się trzy szpalery niewielkich kulistych akacji - w ich cieniu stanęły granitowe sześciany odgradzające plac od ulicy. Ten nowy miejski skwer powstaje przed kościołem św. Karola Boromeusza na rozwidleniu Chłodnej i Elektoralnej.
Obecnie remontowana jest północna strona ulicy, gdzie na chodniku czerwoną cegłą zaznaczane są kontury nieistniejących kamienic, które stały w tym miejscu do 1943 r. Pierwsi spacerowicze będą mogli przejść się odnowioną Chłodną pod koniec września. Remont ulicy kosztuje 11 mln zł.
Źródło: http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34885,10005796,Swiatlowody_i_pastoraly__Tak_zmienia_sie_ulica_Chlodna.html