Krzysztof Ronka - napisał
SĄDY W AL.SOLIDARNOŚCI (Solidarności)Hale Mirowskie kojarzą się wszystkim jednoznacznie z Mirowem i są niepisanym symbolem naszej dzielnicy. W cieniu Hal pozostaje drugi okazały obiekt używalności publicznej Mirowa; Gmach Sądów na Lesznie.
Siedzibę warszawskiej Temidy przy alei Solidarności (dawniej Świerczewskiego, jeszcze wcześniej tj. przed w IIWS i do roku 1947 Leszno) posiadającą w momencie utworzenia hipoteki oficjalne adresy: Leszno 53/55 i Ogrodowa 12/14 trudno zaliczyć do architektonicznie udanych. Zewnętrzny wygląd potężnego gmachu jest mało ciekawy aczkolwiek stanowi klasyczny przykład funkcjonalizmu, nurtu w architekturze polskiej silnie dominującego w okresie międzywojennym. Natomiast, co do funkcjonalności nic nie można zarzucić przyjętym rozwiązaniom.
Elżbieta Schwakopf - napisała
I. Leszno, pelisa i nauki życiowe.
W 1950 r Sąd Najwyższy był jeszcze w Łodzi,więc mój dziadek - sędzia SN, tam wtedy mieszkał a ja 4-letnia wnuczka przyjechałam do dziadków w odwiedziny.Z tej wizyty zapamiętałam iście sądny dzień ogromnego zamieszania, biegania i poruszenia. Kiedy byłam trochę starsza dowiedziałam się co się stało: gosposia dziadków trzepała na balkonie pelisę dziadka, która wypadła jej z rąk i z 3.lub 4. piętra spadła na głowę przechodnia (była to ruchliwa ulica). Przechodzień ten doznał cięzkiego szoku w przekonaniu, że wskoczyło na niego wielkie futrzane zwierzę,może z ZOO, było pogotowie, cucenie i ogromna konfuzja, bo mieszkanie sędziego itd. Dziecko zostało nauczone raz na zawsze, że nigdy nie wolno niczego trzepać za oknem lub na balkonie