Dorota Faferek ( Swaczyna ) napisała
 
Wspomnienia z mojego podwórka .

Podwórko przy ul. Elektoralnej 11 było niezwykle, magiczne, odcięte brama od reszty świata. Często zamykam oczy.....i wracam do wspomnień. Wspomnień z mojego dzieciństwa, a dzieciństwem było właśnie moje podworsko przy ul. Elektoralnej.
Przez 13 lat podwórko to był cały moj swiat, miejsce spotkan i zabaw z rowiesnikami. Trzepak, smietnik, zarosla, kawalek betonu - gdzie chlopcy grali w noge, pierwsze milosne spotkania, klotnie i wyznania. Spedzalismy tam czas od rana do wieczora.

Podworko bylo miejscem zabaw, boiskiem, a takze stolowka .Na lawkach przesiadywali starsi, dzielili sie ze soba  wszystkimi nowinami. Zakochani potajemnie w ciemnosciach mogli sie poprzytulac. Tam gralam w klasy, bawilam sie w indian, chowanego i inne podworkowe  zabawy. Mozna byloby  wyliczac w nieskonczonosc.

Poza podworkiem od strony garnizonu wojskowego odbywaly sie wojny z chlopakami z  "zagranicy" czyli z innych podworek. Podczas roznych zabaw tworzyly sie przyjaznie. Niektore byc moze trwaja do dzis.

Nie zapomne mojego podworka, tam spedzilam moje dziecinstwo, tam bylo mi dobrze, tam czulam sie bezpieczna i tam zawsze wracam myslami.